Pierwszy, tegoroczny świąteczny projekt zrobiłam w czerwcu.
Była to cukrowa laska.
Następne z większą lub mniejszą intensywnością pracowałam nad innymi świątecznymi pomysłami.
Nie oznacza to, że w sezonie zimowym miałam już wszystko przygotowane.
Wprost przeciwnie.
Każdego roku Elfy z mojej Pracowni w listopadzie i grudniu mają najwięcej pracy.
Wczoraj wysłałam ostatnią w tym sezonie paczkę z naklejką ,,Wesołych Świąt”.
Na moim stole znajduje się jeszcze kilka niedokończonych projektów, które niebawem dołączą do świątecznie ozdobionych domów. Resztki szkła posegregowane …
W głowie układają się pomysły na nowe projekty.
Teraz jest dobry moment na wyciszenie się i poukładanie wszystkiego w myślach.
Przed nami piękny, świąteczny czas.
Spędźmy go w zgodzie z samym sobą.
Najlepszego! ❤️

Najnowsze komentarze